Za oknem ciepło ,słonecznie aż nie chce się wracac do domu. Widać już pierwsze oznaki wiosny tzn jak mój tata mówi "Wszędzie widać kobiece nóżki" hahahahahah xd
Ale dzisiaj nie o tym będę mówiła , ale pewnie powyzszy temat bardziej was kręci
wiem,wiem...
Tak jak juz wspominałam w ostatnim poście moja szkoła organizowała w piatek drzwi orwarte.
Powiem szczerze że bawiłam się świetnie :)
Tylko byłam dość zmęczona ponieważ w nocy niewiele spałam i jeszcze biegłam z wywieszonym jezykiem do domu żeby zmienić mundurek na koszule.
Na dodatek na w-f mialiśmy biegi sprawnościowe
Ja zaraz po biegu hahahah xd
A to zdjęcia z drzwi otwartych ajajaj mam fotke na stronie szkoły ;-;
Z okazji szeroko znanego młodzieży dnia wagarowicza zorganizowano w naszej szkole zamiast lekcji zawody w lola ,fife,cs'a.
Zapodaje 2 fotki naszych grajacych panów hahahahahahaha xd
A to mój kotałek zaznajamia sie z moimi nowymi misiami <3
No cóż racuchy to tyle na temat relacji z tego tygodnia!
Ciekawostki wujaszka google !
Aplikacja "produktywna Sowa"
tak dobrze przeczytałeś <3
Jest to aplikacja która ma na celu zwiększyć twoja produktywność i skutecznie zniechęcić do marnowania czasu przed komputerem.
Zanim jednak przejdę do jej działania to ostrzegam przed ogromna irytacją i frustracją !
Teraz o jej działaniu
W prawym górnym rogu otrzymujemy małą sówkę z licznikiem po upływie 60s (jest jeszcze opcja z 30s) sowa przelatuje przez ekran i zamyka aktualnie przeglądana stronę.
Ale spokojnie jest też opcja gdzie mamy tzw "czas wolny" czyli sówka nie wtrąca sie w nasze sprawy.
Być mądżejszym i szbyszym niż sowa ?
Gdy chcemy przechytrzyć aplikacje przeciagajac przelatujacą sowę wydaje ona z siebie paskudny dzwięk.
Od razu sie odechciewa ją ruszać.
Nie jest ona inwazyjna ponieważ zayka tylko strony które za długo przegladasz.
Jest pomocna i z czasem nawet ja polubisz <3
Paaaaa racuchy to tyle na dzisiaj!





Co do aplikacji to nie miałabym na nią cierpliwości :)
OdpowiedzUsuńSzczerze....zabiła bym tą biedną sowe ;-;
Usuń